Ziołowe suplementy też bywają trujące dla wątroby

Suplement ziołowy może uszkodzić wątrobę, choć jest to rzadkie działanie niepożądane. Naturalne pochodzenie składnika nie gwarantuje bezpieczeństwa: znaczenie mają dawka, rodzaj ekstraktu, skład całego preparatu i indywidualna reakcja organizmu. Szczególną ostrożność warto zachować przy skoncentrowanych wyciągach oraz mieszankach, których pełny skład trudno ocenić.

Dlaczego preparat roślinny może zaszkodzić wątrobie?

Wątroba przetwarza substancje dostające się do organizmu, również te pochodzące z roślin. „Ziołowy” opisuje źródło składnika, a nie jego obojętność dla zdrowia. Niektóre związki mogą oddziaływać na komórki wątroby, a u części osób uszkodzenie rozwija się w sposób trudny do przewidzenia. Sama obecność danego zioła na etykiecie nie oznacza jednak, że każda osoba przyjmująca preparat zachoruje.

Ważna jest różnica między rośliną używaną jako składnik żywności lub naparu a jej skoncentrowanym ekstraktem. Kapsułka może dostarczać dużą ilość wybranych związków w porcji niewielkiej objętości. Dlatego doświadczenie z piciem herbaty z danej rośliny nie pozwala automatycznie ocenić bezpieczeństwa wyciągu w suplemencie.

Znaczenie ma także jakość i rzeczywisty skład produktu. Preparat może zawierać kilka ekstraktów, a niekiedy problemem bywają zanieczyszczenia lub błędne oznakowanie. Jeśli po zastosowaniu mieszanki wystąpi uszkodzenie wątroby, ustalenie odpowiedzialnego składnika może być znacznie trudniejsze niż przy produkcie jednoskładnikowym.

Które składniki pojawiają się w opisach uszkodzenia wątroby?

Jednym z najlepiej opisanych przykładów jest ekstrakt z zielonej herbaty. Baza informacji o działaniach niepożądanych LiverTox odnotowuje rzadkie przypadki uszkodzenia wątroby związane z takimi wyciągami. Zwykłego naparu nie należy z nimi utożsamiać: picie zielonej herbaty nie jest traktowane jako takie samo narażenie jak przyjmowanie skoncentrowanego preparatu.

W przypadku ekstraktów zwraca się uwagę między innymi na EGCG, jeden ze związków obecnych w zielonej herbacie. Według LiverTox dawki ekstraktu odpowiadające 800 mg EGCG dziennie lub więcej mogą wiązać się ze znacznym wzrostem aktywności enzymów wątrobowych. Nie jest to uniwersalna granica, poniżej której każdy produkt jest bezpieczny, ani powód do uznania zwykłego naparu za równie ryzykowny.

W publikowanych opisach przypadków wymieniano również produkty zawierające rdest wielokwiatowy, kawę kava czy glistnik. Opisywano też uszkodzenia wątroby u osób przyjmujących preparaty z kurkumą, ashwagandhą lub garcinią. Taka lista nie stanowi rankingu zagrożenia: liczba opisów zależy między innymi od tego, jak powszechnie dany produkt jest używany i czy podejrzenie działania niepożądanego zostało rozpoznane oraz zgłoszone.

Dobrym przykładem trudności w interpretacji danych jest pluskwica groniasta. Opisywano przypadki uszkodzenia wątroby u osób stosujących produkty oznaczone jej nazwą, ale w badaniach prospektywnych obejmujących ponad 1200 uczestników nie odnotowano takich zdarzeń. Nie dowodzi to ani całkowitego bezpieczeństwa każdego preparatu z pluskwicą, ani tego, że wszystkie zgłoszone przypadki spowodowała właśnie ta roślina. Przy ocenie znaczenie mają konkretny produkt, jego skład i możliwe inne przyczyny choroby.

Co mówią badania o skali problemu?

Dane o uszkodzeniach wątroby trzeba czytać uważnie. W amerykańskiej sieci monitorującej polekowe uszkodzenia wątroby DILIN udział przypadków przypisywanych suplementom ziołowym i diety wzrósł z 7% w latach 2004–2005 do 20% w latach 2013–2014. Chodzi o udział wśród rozpoznanych przypadków zebranych przez tę sieć, a nie o odsetek użytkowników suplementów, u których doszło do uszkodzenia wątroby.

Z kolei w badaniu populacyjnym z Islandii suplementom przypisano 16% rozpoznanych przypadków polekowego uszkodzenia wątroby. Tego wyniku również nie można przenieść wprost na ryzyko dotyczące osoby sięgającej po konkretny preparat. Nie ma też podstaw, by na jego podstawie określać częstość takich zdarzeń w Polsce.

Inne pytanie postawiono w amerykańskim badaniu ankietowym obejmującym 9685 dorosłych. W ostatnich 30 dniach 4,7% respondentów zgłosiło stosowanie co najmniej jednego z sześciu badanych składników roślinnych wiązanych z możliwym uszkodzeniem wątroby. Analiza pokazała skalę używania tych produktów, nie liczbę zatruć. Sam fakt, że ktoś przyjmował badany składnik, nie oznacza, że wystąpiły u niego działania niepożądane.

Takie rozróżnienie jest istotne także przy opisach ciężkiego przebiegu. Uszkodzenie wywołane suplementem może prowadzić do poważnej choroby, ale publikowane przypadki nie odzwierciedlają losów wszystkich osób stosujących preparaty ziołowe. Na podstawie samych opisów ciężkich zachorowań nie da się obliczyć ryzyka dla przeciętnego użytkownika.

Jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze?

Uszkodzenie wątroby nie ma jednego objawu charakterystycznego wyłącznie dla suplementów. Mogą pojawić się nudności, brak apetytu, zmęczenie lub ból brzucha. Bardziej niepokojące są zażółcenie skóry albo białek oczu oraz ciemny mocz. Objawy mogą wystąpić po rozpoczęciu stosowania preparatu, ale sam związek czasowy nie przesądza jeszcze, że to on jest przyczyną.

Jeśli takie dolegliwości pojawiły się podczas przyjmowania suplementu, skontaktuj się z lekarzem; przy żółtaczce lub ciemnym moczu zrób to pilnie. Powiedz, jakie preparaty stosujesz, od kiedy i w jakich dawkach. Nie próbuj „wspomagać wątroby” kolejnym suplementem — nowy produkt może utrudnić ocenę sytuacji.

Lekarz może zlecić badania krwi, w tym oznaczenie aktywności enzymów wątrobowych i stężenia bilirubiny, oraz sprawdzić inne możliwe przyczyny nieprawidłowych wyników. To ważne, bo podobne objawy mogą towarzyszyć również innym chorobom. W ocenie uwzględnia się także przyjmowane leki i pozostałe suplementy; nie należy samodzielnie odstawiać leków przepisanych przez lekarza tylko dlatego, że pojawiło się podejrzenie działania niepożądanego preparatu ziołowego.

Jak rozsądniej korzystać z suplementów ziołowych?

Najbardziej praktyczna zasada to traktowanie suplementu jak produktu zawierającego substancje czynne, a nie jak obojętnego dodatku do diety. Przed rozpoczęciem stosowania sprawdź pełny skład oraz informację, czy produkt zawiera sproszkowaną roślinę, czy ekstrakt. Nie zakładaj, że dwa preparaty z nazwą tej samej rośliny dostarczają porównywalnych ilości jej związków.

W codziennym stosowaniu pomagają proste nawyki:

  • Zapisz nazwę preparatu, jego skład, dawkę i datę rozpoczęcia przyjmowania.
  • Zachowaj opakowanie oraz etykietę, aby w razie potrzeby pokazać je lekarzowi.
  • Nie zaczynaj stosowania kilku nowych suplementów jednocześnie, bo utrudni to ustalenie przyczyny ewentualnych dolegliwości.
  • Nie przenoś oceny bezpieczeństwa naparu na skoncentrowany ekstrakt w kapsułkach.

Jeśli masz chorobę wątroby albo przyjmujesz leki, omów zamiar stosowania suplementu z lekarzem lub farmaceutą. Pozwoli to uwzględnić nie tylko możliwe obciążenie wątroby, lecz także pozostałe przyjmowane preparaty. Najważniejsze jest unikanie dwóch skrajności: przekonania, że każda roślina jest bezpieczna, oraz założenia, że każdy suplement ziołowy prowadzi do zatrucia. Ryzyko zależy od konkretnego produktu i sytuacji osoby, która go stosuje.

Przeczytaj również: